czwartek, 22 października 2020

Globalizacja sieci Internet

Na początku lat dziewięćdziesiątych dostęp do Internetu wciąż jeszcze był ograniczony prawie wyłącznie do środowiska akademickiego. To właśnie tutaj znajdowało się najwięcej jego miłośników, z których znaczną część stanowili studenci. Kiedy przyszło im opuścić uczelniane mury, nie chcieli oni rezygnować z oferowanych przez sieć możliwości i w ten sposób stworzyli olbrzymi rynek potencjalnych klientów dla komercyjnych dostawców usług internetowych (tzw. providerów). W ciągu kilku lat doprowadziło to do stworzenia wielu płatnych sieci komputerowych (np. AOL - America Online, Prodigy, CompuServe), które szybko rozprzestrzeniły się najpierw na całe Stany Zjednoczone i Kanadę, a wkrótce potem cały świat. Specjalizowały się one w udostępnianiu aktualnych informacji na różne tematy, dawały dostęp do poczty elektronicznej oraz umożliwiały komputerowe pogawędki “na żywo” z innymi abonentami sieci. 

Początkowo, specjalne oprogramowanie w nich wykorzystywane powodowało, że nie można było za ich pomocą korzystać z usług innych serwisów. Jednak już od 1993 roku firmy z branży sieciowej zaczęły stopniowo wprowadzać dostęp do Internetu. Związany z tym gwałtowny wzrost liczby nowych klientów, zrodził konieczność utworzenia jeszcze szybszej niż dotychczas istniejące sieci szkieletowej. Powstała ona z połączenia kilku komercyjnych sieci w 1995 roku. Wtedy też niezauważalnie dla użytkowników, przestał działać szkielet NSFNETU, do którego było wówczas podłączonych 50766 sieci z 93 krajów[1]. Tym samym został zlikwidowany sztucznie utrzymywany rozdział pomiędzy komercyjną i naukową częścią sieci.

Dalsza komercjalizacja Internetu to już prawie wyłącznie zasługa powstałej na początku lat dziewięćdziesiątych nowej usługi sieciowej - WWW. Za jej sprawą w miarę upływu czasu coraz więcej osób korzystało z Internetu, coraz więcej danych przesyłanych było za jego pośrednictwem. Kolejnych inwestycji wymagały łącza spajające sieć, której to cyberprzestrzeń już wkrótce stała się terenem zaciekłego boju o konsumenta.    

Sieciowe usługi

WWW stała się obecnie najpopularniejszą i najbardziej kojarzącą się z Internetem usługą, ale bynajmniej nie jest ona jedyną. Zanim zatem zostanie omówiona, warto także zapoznać się z innymi, wcześniej zaoferowanymi przez sieć możliwościami. Spośród nich, do najbardziej użytecznych i popularnych zalicza się: pocztę elektroniczną, Telnet, FTP, IRC oraz Gopher.

Poczta elektroniczna

Poczta elektroniczna (tzw. e-mail) umożliwia szybką i tanią wymianę korespondencji pomiędzy użytkownikami Internetu. Działa ona podobnie do tradycyjnej poczty, z tym, że bez udziału całego zastępu ludzi, którzy zajmują się listem od momentu wrzucenia go do skrzynki pocztowej do chwili wręczenia adresatowi. W sieci list jest wysyłany przy pomocy specjalnych programów pocztowych, które są w stanie dostarczyć go do dowolnego miejsca na świecie w ciągu zaledwie kilku sekund. Aby stać się jego odbiorcą, konieczne jest posiadanie własnego, elektronicznego adresu. Składa się on z identyfikatora użytkownika (najczęściej przezwiska, które on sam sobie wybiera) i nazwy komputera, na którym znajduje się serwer pocztowy. Przesłana wiadomość zostaje umieszczona w jednym z plików tego serwera zwanym skrzynką pocztową, gdzie spokojnie czeka aż jej adresat znajdzie trochę czasu, aby ją przeczytać. Poczta elektroniczna - oprócz indywidualnych kontaktów - ułatwia także rozpowszechnianie informacji pomiędzy grupami użytkowników, będąc podstawą list i grup dyskusyjnych. Wiadomość wysyłana przez jednego z subskrybentów takiej listy lub grupy, jest automatycznie dostarczana wszystkim jej pozostałym członkom.[2]

Telnet 

Telnet to jedna z najstarszych usług internetowych, która umożliwia połączenie i pracę na innym komputerze sieci. Aby się połączyć, trzeba oczywiście znać internetowy adres komputera. Aby rozpocząć pracę, zwykle wymagane jest wcześniejsze zarejestrowanie się (czyli posiadanie tzw. konta użytkownika i hasła dostępu). Zwykle, ale nie zawsze. W sieci dostępna jest bowiem także cała masa serwerów otwartych dla wszystkich, którzy pragną z umieszczonych na nich informacji korzystać. W taki właśnie sposób udostępnione są na przykład komputerowe katalogi bibliotek, czy też rozkłady jazdy pociągów. 

FTP

FTP to protokół przesyłania plików (File Transfer Protocol). Podobnie jak e-mail i Telnet, FTP jest także jedną z pierwszych usług związanych z Internetem, opisaną już w 1973 roku. Pozwala on na kopiowanie między komputerami znajdującymi się w sieci dowolnych zbiorów danych - zawierających program, tekst czy też utwór muzyczny[3].

IRC

IRC (Internet Relay Chat) to swego rodzaju sieciowy odpowiednik CB Radia. Używając odpowiedniego programu można się połączyć z dowolnie wybranym serwerem IRC, a następnie wybrać dowolny kanał (jak w CB). Informacje pochodzące od każdego z uczestników tej wirtualnej pogawędki, są automatycznie wyświetlane na monitorach jej pozostałych uczestników. Podobnie więc jak w CB można czytać, o czym piszą inni, przyłączyć się do “rozmowy” lub próbować rozpocząć nową.

Gopher

Gopher (Świstak) to rozproszony system informacyjny umożliwiający przeszukiwanie i zbieranie informacji znajdujących się w różnych miejscach sieci. Jego nazwa pochodzi od maskotki Uniwersytetu Minnesota, gdzie w 1991 roku ta usługa sieciowa została wymyślona[4].

Gopher sprawił, że korzystanie z Internetu stało się dla przeciętnego użytkownika dużo łatwiejsze. Dzięki niemu, aby uzyskać dostęp do interesujących go informacji, nie musiał już znać dokładnego adresu komputera, na którym się one znajdowały. Z Gopherem docierał do nich poprzez hierarchiczny system menu. Każda pozycja takiego menu, była jednocześnie łącznikiem do następnego, który zawierał bardziej szczegółowe informacje dotyczące wybranej pozycji. Funkcjonowanie tego systemu można obrazowo wyjaśnić używając metafory drzewa. Użytkownik rozpoczyna poszukiwanie od korzenia i porusza się po kolejnych rozwidlających się gałęziach, aż w końcu dociera do liścia, który zawiera interesujące go informacje. Jeżeli nie są one kompletne, to wraca do korzenia i szuka raz jeszcze, w nowych menu.
Usługa ta dość szybko zdobyła sobie wśród użytkowników Internetu wiele uznania. Jednak wraz z powstaniem i rozwojem WWW, stopniowo zaczęła coraz bardziej tracić na popularności. Obecnie, pomimo że dotychczasowe serwery Gophera nadal działają, nikt jednak już nie uruchamia nowych.

WWW

Powstanie WWW rozpoczęło nowy rozdział w historii Internetu. Z ciekawostki w technologii służącej komunikowaniu hołubionej przez stosunkowo niewielką liczbę zapaleńców, dzięki WWW, sieć w ciągu zaledwie kilku lat stała się nowym, docierającym do ponad stu milionów odbiorców medium.
Sprawca tego wydarzenia - informacyjny system World Wide Web (WWW) czyli Światowa Pajęczyna Informacyjna, narodził się w laboratoriach CERN (Europejskiego Centrum Badań Jądrowych), instytucji mającej siedzibę w Genewie w Szwajcarii. W zamierzeniach swojego twórcy - Tima Bernesa-Lee, naukowca CERN - miał on służyć do udostępniania wyników badań i ułatwić współpracę fizyków z różnych ośrodków badawczych[5]

Jednak już wkrótce okazało się, że Pajęczynie przeznaczone było znacznie szersze zastosowanie. Rozrosła się ona na cały świat i stała najbardziej popularną usługą sieciową, za sprawą pierwszej graficznej przeglądarki Mosaic, która została  stworzona przez Marca Andreesena w 1993 roku, wówczas jeszcze studenta Uniwersytetu w Illinois, niedługo potem współzałożyciela firmy Netscape[6] (to właśnie jej dziełem jest jedna z najpopularniejszych obecnie przeglądarek WWW - Netscape Navigator). Dzięki niej, korzystanie z WWW - i generalnie z Internetu - przestało wiązać się z koniecznością pracy w systemie tekstowym. Sieć zaoferowała teraz swoim użytkownikom także grafikę, wkrótce animację i dźwięk. Eksploatacja tych zasobów, była zaś szalenie prosta. Wystarczało zaledwie kilka minut przed ekranem komputera, aby już w miarę swobodnie poruszać się w cyberprzestrzeni.  Instrukcja użytkowania sieci sprowadzała się teraz bowiem do jednej, łatwej do zapamiętania regułki - klikaj na fragmenty tekstu, jeśli są one podkreślone lub wyróżnione kolorem i na obrazki, jeśli wskazane myszką komputerową, zmieniają strzałkę kursora w rączkę. Z każdym kliknięciem użytkownik przenosił się na nową stronę, związaną tematycznie ze słowem lub obrazkiem, na który wcześniej kliknął. Tu zaś znowu podobnie - mógł kontynuować swoją wędrówkę zaciekawiony jakimś czekającym na rozwinięcie na innej stronie wątkiem, albo wrócić na stronę wcześniejszą. O tym że strony, które oglądał, znajdują się na komputerach rozsianych po całym świecie, oraz że tekst, który czytał nazywa się hipertekstem, zwykle dowiadywał się już  po kilku następnych sesjach w sieci.

W trakcie ich trwania nowy do niedawna użytkownik odkrywał kolejne możliwości Internetu - przede wszystkim pocztę elektroniczną, jako najbardziej przydatną, IRC-a i inne najważniejsze usługi sieciowe, a wszystko to ani na chwilę nie opuszczając przyjaznego, łatwego w użyciu środowiska WWW. Wkrótce potem nie był dla niego tajemnicą także i nieskomplikowany język programowania stron WWW - HTML (HyperText Markup Language), a stąd był już tylko jeden krok, aby założyć swoją własną stronę i obwieścić całemu światu - stałem się Internautą!
Właśnie ta prostota korzystania z sieci i bogactwo z każdym dniem powiększających się jej zasobów, przyciągało coraz to nowszych użytkowników. Wzrost ich liczby był szybszy, niż jakiegokolwiek innego medium, czy też jakiejkolwiek innej technologii służącej komunikowaniu  w przeszłości (wykresy: 1.1, 1.2).

Wykres 1.1 - Liczba lat, jakich różne media potrzebowały do zdobycia 50 milionów odbiorców (użytkowników). 
 Źródło: McCann-Erickson, Paul Kagan Associates, and Morgan Stanley Technical Research[7].

Wykres 1.2 - Liczba lat, jakich różne technologie służące komunikowaniu się, potrzebowały do zdobycia 10 milionów użytkowników. 

Źródło: CyberAtlas.[8]

Obecnie oblicza się, że z sieci korzysta około 153 milionów ludzi, a prognozy mówią, że wkrótce będzie ich jeszcze więcej[9]. Dysponujący tak dużym zasięgiem, operujący tekstem, dźwiękiem i obrazem oraz oferujący jeszcze wiele innych, nie występujących w żadnym z tradycyjnych mediów możliwości, Internet szybko został dostrzeżony przez reklamę, która już wkrótce stała się główną siłą napędową jego dalszego rozwoju.


[1] Marek Kuchciak: Geneza i rozwój Internetu; ccs.pl/~mkc/internet/genrozw.html/, 02/03/99.
[2] Marta Borek: Rola Informacji w  społeczeństwie skomputeryzowanym. Praca magisterska, INP UJ, 1998,  s. 25.
[3] Tomasz Bienias: Internet. Kraków 1998, s. 51.
[4] Jw.,  s.  52.
[5] Thomas Franke: WWW – prosto i przystępnie. Warszawa 1997, s. 9.   
[6] Jarosław Zieliński: Krótka historia polskiego Internetu; winter.pl/krotka/,  02/03/99.   
[7] Za - Robbin Zeff, Brad Aronson: Advertising on the Internet. John Wiley & Sons, Inc. 1997,   s. 8.
[8] Jw.
[9] NUA; nua.ie/surveys/how_many_online/index.html/, 02/03/98.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.