poniedziałek, 12 listopada 2018

Społeczeństwo informacyjne - szanse i zagrożenia



Proces kształtowania się społeczeństwa informacyjnego rozpoczął się stosunkowo niedawno. Nie zmienia to jednak istotnego faktu, że pierwsze kraje, które wkroczą do społeczeństwa informacyjnego, uzyskają największe korzyści. One ustalą porządek rzeczy dla wszystkich, którzy pójdą w ich ślady. Rozwój społeczeństwa informacyjnego stanie się katalizatorem rozwoju w ogóle. Dla kontrastu, kraje, które odkładają decyzje lub preferują rozwiązania częściowe, mogą doświadczyć w najbliższej dekadzie katastrofalnego spadku inwestycji i zmniejszenia liczby miejsc pracy.
Największym zagrożeniem, jakie niesie ze sobą transformacja do społeczeństwa informacyjnego, jest problem wykluczenia ze społeczeństwa. Zostało zdefiniowane zjawisko digital divide, czyli podział społeczeństwa na tych, którzy mają dostęp do technik cyfrowych i tych, którzy go nie mają. Jest to podejście od strony technicznej. Jeszcze większym problemem jest nienadążanie społeczeństwa za rozwojem. Grupa osób może zacząć się izolować, co może doprowadzić do wykluczenia z aktywnej, rozwijającej się części społeczeństwa. Konieczne więc będzie kształcenie się w ciągu całego życia, nieustanny rozwój. Proste zmiany w funkcjonowaniu systemu edukacji to zbyt mało, żeby sprostać wyzwaniom społeczeństwa informacyjnego. Należy postawić nowe cele przed systemem edukacyjnym i pozyskać do ich realizacji nauczycieli wszystkich stopni. Pamiętajmy jednak, że zagrożenie, które zostało zidentyfikowane, powinno przełożyć się na program rozwoju. Zidentyfikowana szansa powinna stać się czynnikiem ekspansji[1].
Problem społeczeństwa informacyjnego staje się nie problemem techniki, lecz problemem głębokich przemian w świadomości i zwyczajach, sposobie pracy, zabezpieczeń społecznych i odpoczynku. Jednym z ważniejszych czynników determinujących tworzenie społecznych struktur informacyjnych jest poziom zdolności do adaptacji i wykorzystania współczesnych technik oraz metod informatycznych i informacyjnych, a także nowoczesnej telekomunikacji. I właśnie tutaj jest pole dla działań rządu. Fundamentalną rolę odgrywają samorządy lokalne, które są najbliżej obywatela. Gmina może w ten sposób bardzo wiele zyskać, upatrywać swojej szansy w społeczeństwie informacyjnym. W jaki sposób? Właśnie na tym aspekcie koncentruje swoją uwagę w kolejnych rozdziałach autor niniejszej pracy.


[1]   Polska w drodze do globalnego społeczeństwa informacyjnego. Raport o rozwoju społecznym, Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju, UNDP Warszawa 2002

wtorek, 9 października 2018

Społeczeństwo informacyjne w Polsce

Polska w tej chwili jest w trakcie dwóch istotnych transformacji. Pierwsza z nich, bardzo widoczna, została zapoczątkowana wraz z przemianami ustrojowymi w Polsce w roku 1989. Obejmuje dwa procesy, czyli demokratyzację życia publicznego i urynkowienie gospodarki. Jej nadrzędnym celem jest integracja ze strukturami Unii Europejskiej. Można by dyskutować o tym, jak bardzo społeczeństwo polskie jest poinformowane i świadome tychże procesów, ale na pewno znacznie bardziej niż drugiej, równoległej transformacji. Jej hasłem jest Globalne Społeczeństwo Informacyjne, mało znane nawet wykształconym Polakom. Ta druga transformacja wbrew pozorom nie może poczekać, nie jest mniej istotna. Jeżeli chcemy odgrywać rolę w świecie, musimy aktywnie włączyć się w proces budowania społeczeństwa informacyjnego na każdym poziomie. To, że mamy sporo do nadrobienia i mnóstwo pracy do wykonania, nie skazuje nas automatycznie na pozycję przegraną. Przy odpowiednio zarządzanych i skoordynowanych działań możemy nawet wynieść korzyść w postaci tzw. renty „późnego przybysza”[1], czyli inwestowanie w najnowsze technologie i rozwiązania, bez potrzeby martwienia się o kompatybilność z poprzednimi systemami, które po prostu nie istnieją.

Dokumenty programowe rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce

W maju 2000 r. zorganizowane została w Warszawie konferencja ministerialna poświęcona zagadnieniom Społeczeństwa Informacyjnego (Information Society - Accelerating European Integration). Wpisała się w szerszą dyskusję nad inicjatywą eEurope. W dokumencie końcowym konferencji, Polska jak i inne kandydujące kraje zobowiązała się do współpracy z Komisją Europejską przy opracowaniu wspólnego dokumentu programowego eEurope+ (eEurope+ - a co-operative effort to Implement the Information Society in Europe.) oraz przygotowania krajowego planu działania inicjatywy - ePolska. Deklaracja konferencji warszawskiej była z uznaniem przypomniana podczas szczytów UE w Nicei (grudzień 2000 r.) oraz Sztokholmie (marzec 2001 r.).

Poszczególne resorty w Polsce prowadziły działania w dziedzinie społeczeństwa informacyjnego. Uchwała Sejmu z dnia 14 lipca 2000 dała podstawy Rządowi do podjęcia działań koordynujących. W dniu 28 listopada 2000 r. Rada Ministrów przyjęła "Stanowisko w sprawie uchwały Sejmu RP z dnia 14 lipca 2000 r. w sprawie budowania podstaw społeczeństwa informacyjnego w Polsce", oraz dokument programowy "Cele i kierunki rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce", przygotowany przez Komitet Badań Naukowych we współpracy z Ministerstwem Łączności. Jednocześnie Rada Ministrów zobowiązała się do podjęcia szeregu działań mających na celu przyspieszenie rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce. Jednym z nich było zobowiązanie Ministerstwa Łączności do opracowania dokumentu "ePolska - Strategia rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce na lata 2001-2006”, na wzór podjętej przez UE inicjatywy eEurope. Zadanie to Ministerstwo wykonało poprzez zebranie strategii cząstkowych wszystkich zainteresowanych resortów i opracowanie na ich podstawie planu działania. Dokument ten przedstawia analizę potrzeb w sferze dostępu do informacji, jej zakresu, środków jej przekazywania i udostępniania oraz nakładów niezbędnych dla osiągnięcia określonych w planie działań celów.

ePolska została zainspirowana inicjatywą europejską - "eEurope 2002”. Główne cele planu to:

0. cel „0”: Rozwój infrastruktury teleinformatycznej

1. Powszechny, tańszy, szybszy i bezpieczny internet

2. Inwestowanie w ludzi i umiejętności

3. Stymulowanie lepszego wykorzystania technologii informacyjnych

4. Teleinformatyka na obszarach wiejskich

5. Rozwój radiofonii i telewizji cyfrowej

Plan ePolska został dokładnie skomentowany przez różne gremia, w szczególności przez Polską Izbę Informatyki i Telekomunikacji. Oto główne zarzuty:[2] [3]

• brak korelacji przedstawionego programu z ośrodkami i organizacjami pozarządowymi, w tym w szczególności z samorządem terytorialnym i gospodarczym oraz organizacjami zawodowymi i naukowymi.

• opisany jako "cel 0" rozwój infrastruktury, sam w sobie nie powinien stanowić celu, choć niewątpliwie stanowi warunek, rozwoju społeczeństwa informacyjnego

• nie uwzględniono strategii rozwoju systemów informacji o terenie, stanowiących bazę odniesienia dla zarządzania zasobami naturalnymi, funkcjonowania sądów, służb geodezyjnych, transportu, budownictwa, informacji turystycznej itp.

• zbyt małą wagę przywiązuje się w dokumencie do nieuchronnej unifikacji systemów informacyjnych państwa z systemami UE, brak jasno określonych działań w tym zakresie.

Z drugiej jednak strony doceniono, że „przejęty z dokumentu eEurope 2002 schemat i struktura dokumentu, wydają się właściwe i adekwatne do skali zamierzeń i oczekiwań” oraz „pomimo wspomnianych niedoskonałości, dokument stanowi znaczący krok w procesie porządkowania działań, warunkujących rozwój społeczeństwa informacyjnego w Polsce”.

W roku 2002 w strukturze organizacyjne Komitetu Badań Naukowych, powołana dwa nowe departamenty: Departamentu Systemów Informatycznych Administracji Publicznej (DIA) oraz Departamentu Promocji Społeczeństwa Informacyjnego (DPI). Plan zadań drugiego departamentu, to:

1. Prace projektowe budowy rządowego systemu e-Government pod nazwą „Wrota Polski”;

2. Portal administracji publicznej - gov.pl - pilotaż;

3. Dofinansowanie lokalnych systemów e-Government;

4. Przygotowanie standardów obiegów dokumentów i danych dla potrzeb administracji publicznej;

5. Promocja Społeczeństwa Informacyjnego;

6. Wsparcie dla tworzenia polskich zasobów edukacyjnych Internetu w tym Polskiej Biblioteki Internetowej;

------

[1] Krzysztofek K., Technologie informacyjne a rozwój cywilizacyjny w Polska w drodze do globalnego społeczeństwa informacyjnego w „Polska w drodze..”., UNDP, Warszawa 2002

[2] Ministerstwo Gospodarki, Warszawa 2001

[3] Frydrych A., Uwagi do projektu dokumentu "ePolska - Strategia rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce na lata 2001 - 2006, Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji

czwartek, 20 września 2018

Wychowanie z globalnym świecie



                Jest rzeczą bardzo znamienną, że o ile Raport Klubu Rzymskiego podejmuje tę problematykę, chociaż nie docenia jej znaczenia, widząc możliwość presji politycznej na świat mediów, to Raport Delorsa niemal całkowicie ją ignoruje. Poglądy tam wyrażane szokują wręcz anachronizmem i oderwaniem od jakichkolwiek realiów jak np: "Wreszcie istotną sprawą jest przezwyciężenie sprzeczności między edukacją a mediami. Istota debaty i przytaczane argumenty są dobrze znane. Z jednej strony edukatorzy zarzucają często mediom, a szczególnie telewizji narzucanie swojego rodzaju wspólnego mianownika kulturalnego, skracanie czasu przeznaczonego na refleksję i kulturę, narzucanie obrazów przemocy i bardziej ogólnie rzecz biorąc - wykorzystywanie emocjonalności. Z drugiej obrońcy mediów obwiniają system szkolny o stagnację lub zapatrzenie się w przeszłość i posługiwanie się przestarzałymi metodami do przekazywania zdezaktualizowanych wiadomości, co powoduje u uczniów i studentów znudzenie, a nawet zniechęcenie do nauki. Otóż media, niezależnie od opinii wypowiadanych na temat ich produkcji, są integralną częścią naszego obszaru kulturalnego, w najszerszym tego słowa znaczeniu. Ich cele, niekoniecznie o charakterze edukacyjnym mają urzekającą moc i trzeba zdawać sobie z tego sprawę. System szkolny i uniwersytecki mają wszelkie możliwości wykorzystania mediów do swoich celów, opracowując edukacyjne programy... ." ( Delors, s. 110 - 111 ).
            Wyrazem  rzeczywistych dążeń do przeciwstawienia się ekspansji wychowania do konsumpcji jest zjawisko edukacji czy wychowania inspirowanego przez  ruchy społeczne i religijne. Były one zawsze potężnym czynnikiem organizującym procesy wychowawcze, a obecnie to one przejęły, jak się wydaje, ciężar walki o kontrolę nad ekspansją wychowania konsumpcyjnego. Nie oznacza to jednak, że cele, w imię których podejmują walkę, reprezentują zagrożone przez przeciwnika dobro wspólne. 
                 Zjawiskiem przeżywającym niezwykły rozwój jest, wspomniany już na wstępie, ruch wychowania konserwatywnego - promieniujący ze Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, głoszący powrót do tradycyjnych wartości i ideałów zakwestionowanych przez falę kontestacji lat sześćdziesiątych. Łączy on w sobie w istocie dwie tendencje. Po pierwsze powrót do tradycyjnych wartości jako podstaw programu szkolnego, po drugie  nacisk na powrót do tradycyjnych wymagań szkolnych mających wyposażyć młodzież w określone kompetencje, których opanowanie ma być miarą skuteczności edukacji. Testy kompetencyjne, sprawdziany, pomiary, rankingi itd. - mające stworzyć skuteczne narzędzia  weryfikacji efektywności tradycyjnie rozumianej edukacji stają się narzędziem podporządkowania wychowania postulatom środowisk, które poczucie zagrożenia przez zmiany starają się rozładować przez powrót do tradycji.  
                   Ten neokonserwatywny ruch obejmujący nie tylko środowiska akademickie czy nauczycielskie, ale przede wszystkim rodziców z warstw średnich i wyższych, domagających się wysokiej jakości tradycyjnie pojętego kształcenia kosztem selekcji, a nawet wykluczania nie mieszczących się w standardach ( uczniów ), stanowi niewątpliwie najbardziej wpływowy obecnie nurt myślenia o wychowaniu i edukacji.
                         Znajduje on szeroki rezonans społeczny, gdyż zdaje się tłumaczyć problemy edukacji współczesnej na język powszechnie zrozumiały i akceptowany. Jednak problem polega na tym, że cele, które formułuje mają indywidualistyczny i zachowawczy, a nawet wręcz reakcyjny charakter. Indywidualistczne podejście - uznające za cel zachowanie swojej pozycji w zmieniającym się społeczeństwie - zdaje się czynić to wychowanie głównym motorem "wyścigu szczurów", w którym liczy się tylko indywidualne zwycięstwo, a realia są konsekwentnie ignorowane nawet wtedy, gdy logika tej filozofii zdaje się prowadzić do zupełnego absurdu. Najwyraźniej ujawnia to konfrontacja z analizami tendencji rozwojowych rynku pracy. Wnioski prowadzące do diagnoz mówiących o zdecydowanym spadku zapotrzebowania na pracę - wiodące do tezy, że jedynie niewielka część populacji będzie w stanie to zapotrzebowanie zaspokoić - zdają się prowadzić do konkluzji , że jedyną strategią jest wzmożenie rywalizacji o te miejsca - bez cienia refleksji, że może to wymagać jakiejś zmiany prowadzącej do rezygnacji z tej rywalizacji.
            Zachowawczość i indywidualizm czyni z wychowania neokonserwatywnego wręcz antytezę i świadomego przeciwnika wszelkiego wychowania antycypacyjnego i uczestniczącego, stawiając zagadnienie dobra wspólnego praktycznie poza nawiasem wychowania. 
            Renesans przeżywają również idee wychowania religijnego, chociaż pod tym wspólnym mianownikiem znaleźć można obecnie bardzo różnorodne, a nawet często kontradyktoryjne zjawiska. Nakierowanie na młodzież nauczanie Jana Pawła II, a z drugiej strony rozwój religijnego fundamentalizmu, wyznaczają ramy bardzo szerokiego spektrum zjawisk wychowawczych obejmujących różne religie i zjawiska o charakterze religijnym, których wspólną cechą jest dynamizm i ekspansywność oraz ambicje  określania przyszłości zglobalizowanego świata. Podobnie jednak, jak w przypadku wychowania konserwatywnego, realizatorzy spodziewają się, że przez wychowanie podporządkują sobie rzeczywistość narzucając jej sztywny system wartości. Strategia moralnego wyboru jest  kwestią indywidualną. Jako teleologia wychowania stanowi źródło potencjalnych napięć i "zderzeń" fundamentalizmów i wartości. 
             W tym kontekście należy umieścić również zjawisko antyglobalizmu. Ruch antyglobalistów jest z perspektywy wychowawczej najnowszym i najbardziej ekspansywnym zjawiskiem. Wydaje się on łączyć cechy wychowania antycypacyjnego i uczestniczącego. Jednak w praktyce okazuje się  niedojrzały i niewykrystalizowany. Mozaika poglądów składających się na ten ruch i jego formy działania w praktyce bardzo oddalają go od postulowanego ideału. Jak na razie  stanowią one jedynie ruch protestu ofiar przemian określanych jako globalizacja lub też wyraz sympatii dla tychże ofiar. Jest to strategia walki, która raczej prowadzi w kierunku radykalizacji przeciwieństw niż dobra wspólnego, a  w wymiarze teleologii wychowania okazuje się jałowa, podobnie jak i poprzednie. 
            Ironicznie podsumowując dotychczasowy wywód można stwierdzić, że wychowanie dzisiaj zdaje się stanowić melanż bezsilności instytucji wychowawczych, konsumpcyjnego eskapizmu, konserwatywnego "wyścigu szczurów", religijnego idealizmu i tzw. antyglobalistycznej "zadymy".                    
          Taka sytuacja powoduje, że zjawiska narastania "luki ludzkiej" uzyskują znaczenie większe niż kiedykolwiek. Sfera jednostkowej i społecznej wyobraźni, mająca być terenem wychowania antycypacyjnego, staje się przedmiotem partykularnych zawłaszczeń i ostrej rywalizacji. Punktem odniesienia określającym rozmiar tej luki okazuje się w dzisiejszym świecie globalizacja. To procesy globalizacji wykazują w sposób najbardziej poglądowy skalę niedostosowania ludzkiego myślenia do rzeczywistości.
           Brak związku myślenia antycypacyjnego i uczestniczącego ze sferą teleologii wychowania manifestują się w tym przypadku najwyraźniej. Myślenie antycypacyjne i ruchy społeczne zdają się iść całkowicie odrębnymi drogami. O ile eksperci przeciwwagę dla procesów dominacji ekonomii nad innymi sferami życia ludzkiego zdają się widzieć w rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, to uczestnicy tego społeczeństwa zdają się funkcjonować w ogniu konfliktu interesów ponadnarodowych korporacji  i żywiołowego ruchu protestu przeciw nim, w którym tylko największe nasilenie dobrej woli pozwala zauważyć elementy dobra wspólnego .     
              W tym aspekcie problem "luki ludzkiej" manifestuje się chyba najdobitniej. Poza zasięgiem dyskusji zdają się znajdować najpoważniejsze problemy najbliższej przeszłości. Problemy takie jak: spadek zapotrzebowania na siłę roboczą  oraz perspektywa narastania strukturalnego bezrobocia, polaryzacji społecznej i globalnych nierówności czy katastrofa ekologiczna. Problemów tych nie rozwiążą konsultacje i debaty. Spodziewać się można raczej, że czeka nas kolejna tura edukacji przez szok, chociaż w warunkach cywilizacji konsumpcyjnej ten szok coraz trudniej sobie wyobrazić. Jeżeli nawet zjawisko tak potencjalnie szokujące jak atak z 11 września 2001 roku zostało sprowadzone do medialnego "show", to szok wywołujący rewizję  zachowań musiałby przybrać niewyobrażalne rozmiary.
     Przedstawiona powyżej analiza zdaje się wskazywać, że problem wychowania  odpowiadającego na wyzwania globalizacji stanowi jedno z tych zagadnień społecznych, które niedawno Ralf Dahrendorf nazwał "kwadraturą koła". Problem polega jednak na tym, że wychowywanie oparte na ideałach krytycznych wobec istniejącej rzeczywistości nie znajduje  oparcia w wyraźnych tendencjach do zmiany, a wychowanie oparte na zasadach dobra wspólnego w warunkach braku jasnych granic odniesienia okazuje się utopią, skoro nie ma  w miarę równorzędnych partnerów, którzy mogliby sprawę dobra wspólnego podjąć. Dobro wspólne zakłada bowiem pewną równorzędność partnerów, którzy do tego dobra dochodzą..

wtorek, 21 sierpnia 2018

Internet - podstawowe narzędzie społeczeństwa informacyjnego



Już radio, a w szczególności telewizja, zrewolucjonizowały przekaz informacji. Powstanie i rozpowszechnienie się Internetu nadało informacji nowy wymiar. Przechodzenie między różnymi poziomami rozwoju społeczeństwa uzależnione było w dużej mierze od rozwoju możliwości komunikacyjnych. W gospodarce agrarnej podstawą był koń i siła własnych mięśni. W okresie wczesnoprzemysłowym ogromną rolę odgrywała kolej, co umożliwiło większą urbanizację, rozwój demokracji i powszechniejszy dostęp do dóbr kultury. Okres późnoprzemysłowy to upowszechnienie się samochodu jako środka komunikacji. Umożliwił on koncentrację gospodarki na dobrach konsumpcyjnych i usługach (za pomocą pociągu nie da się dowieść pizzy). Rozwinęły się także kontakty biznesowe, zintensyfikowane przez upowszechnienie samolotu[1]. W naszych czasach, nowy środek transportu to Internet, czyli do niedawna sieć połączonych  ze sobą komputerów, a dziś  sieć odrębnych urządzeń elektronicznych, których integracja będzie coraz bardziej postępować. To właśnie sieć stanowi podstawową infrastrukturę społeczeństwa informacyjnego, dzięki której można kupować i sprzedawać produkty i usługi cyfrowe.
Na początku XXI w. coraz trudniej wyobrazić sobie życie bez Internetu. Aż trudno uwierzyć, że jeszcze niespełna 10 lat temu mało kto słyszał o tym medium (np. najpopularniejsza dziś usługa WWW raczkowała w laboratoriach CERNu u progu lat ‘90). Nagle okazało się, że Internet stał się niezbędnym narzędziem w ręku biznesmena, niepowtarzalnym dostawcą informacji, źródłem rozrywki dla mas, ogromnym forum dyskusyjnym i miejscem błyskawicznej wymiany pomysłów oraz idei. Niespełna kilkanaście miesięcy temu podstawowe pytanie zadawane w wielu środowiskach brzmiało: „Czy zaistnieć w Internecie?”. Dziś brzmi ono inaczej: „Jak zaistnieć w Internecie?”.
„Wraz z rozwojem Internetu obserwujemy nowe zjawiska, które wpływają znacznie na nasze życie. Dotychczasowe sposoby pracy, wymiany informacji, rozrywki, handlu ulegają diametralnym zmianą. Pojawiają się nowe możliwości rozwoju i wykorzystania potencjału człowieka”[2]. Głównymi czynnikami dynamicznej ekspansji sieci były: brak ograniczeń biurokratyczno - rządowych, możliwość współpracy specjalistów z całego świata, globalny zasięg i niezwykła elastyczność. Przewagą Internetu jest jego interaktywność, czyli najogólniej mówiąc możliwość dwukierunkowej komunikacji pomiędzy odbiorcą a nadawcą informacji. Przeglądając zasoby Internetu, użytkownik może bez przeszkód i w każdej chwili napisać list z zapytaniem dotyczącym prezentowanej oferty, zamówi książkę w księgarni internetowej czy zarezerwować bilet na samolot. Możliwości takiej nie oferuje żadne inne medium. Jednocześnie Internet posiada wszystkie właściwości starszych mediów, co tłumaczy stopniowy, acz nieunikniony proces integracji pozostałych z siecią[3].

[1]   Cellary W., Przemiany społeczne i gospodarcze... op.cit.
[2]   Frontczak T., Projekt systemu zarządzania serwisem WWW Instytutu Inżynierii Zarządzani Politechniki Poznańskiej, praca inżynierska, Instytut Inżynierii Zarządzania Politechniki Poznańskiej 2001
[3]   Ibidem

wtorek, 5 czerwca 2018

Inicjatywa "eEurope - An Information Society for All"



8 grudnia 1999 roku, na dwa dni przed europejskim szczytem w Helsinkach, przewodniczący Komisji Europejskiej Romano Prodi ogłosił otwarcie inicjatywy eEurope - an Information Society for All[1] [2]. Jej celem jest przyspieszenie działań na rzecz transformacji społeczeństwa europejskiego do społeczeństwa informacyjnego.
Od samego początku inicjatywa "eEurope" ( tak jest ona w skrócie określana), stała się jednym z kluczowych elementów strategii Komisji Europejskiej mającej na celu modernizację i umocnienie europejskiej gospodarki. Założono, iż mieć ona będzie korzystny wpływ na wzrost zatrudnienia, efektywność i konkurencyjność produkcji oraz na całą sferę życia publicznego w Europie W ramach dyskusji nad inicjatywą, m.in. w Parlamencie Europejskim, w krajach członkowskich, zgłaszano szereg uwag dotyczących doboru kluczowych działań, ustalenia priorytetów, sposobu ich realizacji oraz źródeł finansowania, zobowiązań krajów członkowskich itp. W sumie jednak inicjatywa się przyjęła o czym najlepiej świadczą dokumenty "eEurope - an Information Society for All. Progress Report" oraz "The Lisbon European Council - an Agenda of Economic and Social Renewal for Europe" przedstawione przez Komisję Europejską jako podstawa do dyskusji podczas specjalnego posiedzenia Rady Europejskiej w Lizbonie w dniach 23-24 marca 2000 r.
Podczas szczytu europejskiego w Feira (19 - 20 czerwiec 2000 r.) przyjęty został plan działania inicjatywy eEurope2002 .
Działania w ramach inicjatywy eEurope zostały pogrupowane według trzech głównych celów w skład których weszło jedenaście zadań:
Tańszy, szybszy i bezpieczniejszy Internet
•    Tańszy i szybszy dostęp do Internetu
•    Szybszy Internet dla naukowców oraz uczniów i studentów
•    Bezpieczne sieci i wykorzystanie kart mikroprocesorowych Inwestowanie w potencjał ludzki i jego umiejętności
•    Młodzież europejska w dobie elektronicznej
•      Praca w gospodarce opartej na wiedzy
•      Uczestnictwo wszystkich obywateli i firm w gospodarce opartej na wiedzy Stymulacja wykorzystania Internetu
•      Przyspieszenie rozwoju handlu elektronicznego
•      Rząd elektroniczny: elektroniczne świadczenie usług publicznych
•      Usługi medyczne na odległość
•      Europejska treść cyfrowa dla sieci globalnych
•      Inteligentne systemy transportu
Inicjatywa eEurope 2002 przewiduje następujące działania związane z wdrażaniem rządu elektronicznego:
Elektroniczne świadczenie usług publicznych
•      Zapewnienie obywatelom łatwego dostępu do podstawowych informacji publicznych oraz promowanie komunikacji elektronicznej między obywatelami a rządem
•      Rozwój paneuropejskich usług na bazie programu IDA
•      Uproszczenie elektronicznych procedur administracyjnych dla firm
•      Udostępnienie wszystkich podstawowych rodzajów komunikacji z Komisją Europejską na platformie elektronicznej
•      Promocja wykorzystania podpisu elektronicznego w sektorze publicznym
Tańszy i szybszy dostęp do Internetu
•      Stworzenie nowych ram regulacyjnych dla sektora telekomunikacyjnego, promuj ących rozwój konkurencji, w szczególności w obrębie sieci lokalnych
•      Zapewnienie uczestnictwa w społeczeństwie informacyjnym regionów słabiej rozwiniętych, w szczególności inwestowanie funduszy publicznych w budowę infrastruktury na terenach, które dla inwestycji prywatnych nie są atrakcyjne
•      Mobilizacja operatorów telekomunikacyjnych i producentów urządzeń do współpracy z dostawcami usług i użytkownikami w celu szybkiego wdrożenia i rozpowszechnienia protokołu internetowego w wersji 6
Bezpieczne sieci i wykorzystanie kart mikroprocesorowych:
•      Poprawa dostępności rozwiązań zapewniających bezpieczeństwo w Internecie przez stymulowanie i wspieranie inicjatyw sektora prywatnego
•      Stworzenie lepszych mechanizmów koordynacji w celu zwalczania przestępczości elektronicznej
• Zwiększenie bezpieczeństwa dostępu do usług elektronicznych przez propagowanie wykorzystania kart mikroprocesorowych we wszystkich formach
Nowa inicjatywa eEurope 2005 jest częścią strategii lizbońskiej, która planuje do 2010 roku przekształcić Unię Europejską w najbardziej konkurencyjną i dynamiczną gospodarkę opartą na wiedzy, z rozwiązanymi kwestiami bezrobocia i równością szans społecznych. Inicjatywa eEurope 2005 jest kontynuacją inicjatywy eEurope 2002, zaplanowaną na lata 2003­2005. Jej celem ogólnym jest zapewnienie korzystnego środowiska dla prywatnych inwestycji i tworzenia nowych miejsc pracy oraz wzrost produktywności, modernizacja usług publicznych i umożliwienie wszystkim obywatelom uczestniczenia w globalnym społeczeństwie informacyjnym. W szczególności eEurope 2005 będzie stymulować rozwój usług, aplikacji i treści z zachowaniem bezpieczeństwa, w oparciu o powszechną infrastrukturę dostępu szerokopasmowego.
Rozwój społeczeństwa informacyjnego ma się odbywać na zasadach rynkowych, z istotnym wkładem ze strony firm prywatnych. Warto tutaj zwrócić uwagę na sporą różnicę między założeniami planu eEurope2005, a wcześniejszymi koncepcjami. Za przykład może nam posłużyć „Raport Komisji Europejskiej dla Rady Europejskiej: Szanse pracy w społeczeństwie informacyjnym”, w którym m.in. stwierdza się: „Sektor publiczny główną siłą. Sektor publiczny powinien mieć rolę przewodnią, daj ąc przykład inwestowania w nowe aplikacje, jak i integrowanie użycia technik informacyjno-komunikacyjnych w działaniach zewnętrznych i wewnętrznych (...)”.
Plan działań eEurope 2005 składa się z czterech odrębnych, ale powiązanych ze sobą nurtów:
• Działania podstawowe - przegląd i dostosowanie otoczenia prawnego na poziomie narodowym i paneuropejskim, w tym sprawdzenie, czy aktualne przepisy nie szkodzą rozwojowi nowych usług, rozwojowi konkurencji i możliwości współpracy, polepszaniu dostępu do różnych sieci. Inicjatywa eEurope 2005 zidentyfikowała obszary, w których może dostarczyć najwięcej wartości i w związku z tym skoncentruje się przede wszystkim na:
• Podłączeniu administracji publicznej, szkół i placówek medycznych do sieci z dostępem szerokopasmowym [3] [4]
•      Rozwoju interaktywnych usług publicznych, dostępnych dla wszystkich poprzez wiele platform (kanałów)
•      Zapewnieniu usług medycznych na odległość
•      Usunięciu barier we wdrażaniu dostępu szerokopasmowego
•      Weryfikacji zapisów legislacyjnych mających wpływ na handel elektroniczny
•      Stworzeniu Grupy Bezpieczeństwa Elektronicznego (ang. Cybersecurity TaskForce)
•        Wspomaganie wymiany doświadczeń, najlepszych wzorców i promowanie projektów, ale także dzielenie się głównymi wnioskami z porażek
•        Monitorowane działań oraz pomiar efektów i postępów prac
•        Ogólna koordynacja działań, identyfikacja synergii między działaniami, zapewnienie dobrej komunikacji między krajowymi i paneuropejskimi ustawodawcami a sektorem prywatnym, a także wczesne włączenie krajów kandydujących do prowadzonych inicjatyw
Plan działań zakłada, że do roku 2005 Europa powinna mieć:
•      Nowoczesne, świadczone elektronicznie usługi w zakresie:
•      Usług publicznych
•      Nauczania na odległość
•      Usług medycznych na odległość
•     Dynamiczne środowisko handlu elektronicznego Podstawą do powyższych będzie:
•      Powszechny szerokopasmowy dostęp do Internetu po konkurencyjnych cenach
•      Bezpieczna infrastruktura informatyczna
Plan eEuropa 2005 dużą uwagę przywiązuje do kwestii związanych z usługami publicznymi. Ze względu na charakter niniejszej pracy, przybliżę podstawowe założenia:
•      Współdziałanie - do końca roku 2003 Komisja Europejska przedstawi uzgodnione ramy współpracy w celu wsparcia świadczenia paneuropejskich usług publicznych obywatelom i firmom
•      Interaktywne usługi publiczne - do końca roku 2004 państwa członkowskie powinny zapewnić interaktywność podstawowych usług publicznych (tam, gdzie ma to zastosowanie), dostępność tych usług dla wszystkich zainteresowanych stron oraz wykorzystanie zarówno dostępu szerokopasmowego, jak i wielu platform
•     Zamówienia publiczne - do końca roku 2005 państwa członkowskie powinny przenieść na platformę elektroniczną znaczącą część zamówień publicznych
•     Publiczne punkty dostępu do Internetu - wszyscy obywatele powinni mieć łatwy
dostęp do publicznych punktów dostępu do Internetu, najlepiej z dostępem
szerokopasmowym
•     Kultura i turystyka - Komisja Europejska, we współpracy z państwami członkowskimi, sektorem prywatnym i władzami lokalnymi, do 2005 roku zdefiniuje usługi służące promowaniu Europy i udostępnianiu publicznych informacji w sposób przyjazny dla użytkownika
Co ciekawe, w planie eEurope 2005, dużą atencję przywiązuje się do samej infrastruktury społeczeństwa informacyjnego. Jako pierwsze i najważniejsze cele, przywołuje się zapewnienie multiplatformowego dostępu do sieci (czyli nie tylko komputery, ale także telefony komórkowe, telewizja cyforwa), charakteryzującego się szerokopasmowością (ang. broadband[5]). Nasuwa to skojarzenia z amerykańską strategią National Information Infrastructure, gdzie rozbudowa infrastruktury i wspieranie prywatnych inwestycji połączone z ochroną konkurencji to główne cele. Jak więc widać, model europejski rozwoju społeczeństwa informacyjnego, w założeniach przedstawiający własną, inną drogę, zbliżył się do modelu amerykańskiego, sformułowanego już w 1993.
Samej inicjatywie eEurope nie dedykowano żadnych środków finansowych. Osiągnięcie jej celów leży w interesie wielu udziałowców. Na poszczególne zadania przeznaczają fundusze administracje krajów członkowskich, przemysł europejski, banki. Szereg funduszy celowych oraz programów Unii Europejskiej przekształca się w taki sposób aby móc finansować tematykę spójną z inicjatywą. Dla przykładu 5 Program Ramowy Badań i Rozwoju, program IDA, TEN- Telecom, tzw. fundusze strukturalne, środki EBI itd.

Inne inicjatywy, programy i projekty wspólnotowe
Faktycznie inicjatywa eEurope zdominowała działania instytucji europejskich w obszarze tematyki społeczeństwa informacyjnego. Wiele innych przedsięwzięć, nawet o dłuższym rodowodzie, podporządkowywanych jest strategicznym celom inicjatywy, jednak są one z powodzeniem kontynuowane. Oto wybrane przykłady:
Program Ramowy
Program Ramowy jest narzędziem Unii Europejskiej, za pomocą którego finansuje ona badania w Europie. Program, przygotowywany jest przez Komisję Europejską, zatwierdzany jest wspólnie przez Radę i Parlament Europejski. 26 czerwca 2002 roku, w Luksemburgu Rada i Parlament Unii Europejskiej przyjęły dokumenty zatwierdzające strukturę, zasady finansowania i uczestnictwa, a także tematykę 6. Programu Ramowego.
Do priorytetów tematycznych 6. Programu Ramowego należą:
•         technologie społeczeństwa informacyjnego (IST)
•         genomika i biotechnologie dla zdrowia człowieka (BIO)
•         nanotechnologie i nauka o materiałach (MAT)
•         aeronautyka i przestrzeń kosmiczna (AERO)
•         jakość i bezpieczeństwo żywności (FOOD)
•         energia (ENE)
•         transport (TRA)
•         zmiany globalne (ECO)
•         obywatele i sprawowanie władzy w społeczeństwie opartym na wiedzy (SOC).
The Northern eDimension - program współpracy państw bałtyckich w zakresie budowy społeczeństwa informacyjnego i rozwoju technologii informatycznych, zainicjowany i koordynowany przez Radę Państw Morza Bałtyckiego (CBSS). W ramach tej organizacji opracowano „The Northern eDimension Action Plan”, jako inicjatywę komplementarną do działań w zakresie społeczeństwa informacyjnego w Unii Europejskiej i państwach kandydackich. Głównym celem NeDAP jest rozszerzenie transgranicznej współpracy zmierzającej do rozwoju regionalnego, szczególnie w zakresie IT oraz rozwoju społeczeństwa informacyjnego w regionie.
Joint High Level Committee (Połączony Komitet Wysokiego Szczebla) powołany został na trzecim Forum Społeczeństwa Informacyjnego państw Unii Europejskiej i państw Europy Środkowej i Wschodniej. JHLC po raz pierwszy spotkał się 8 kwietnia 1998 r. Początkowo zajmował się przeglądem stopnia wdrażania konkluzji i rekomendacji Forum w państwach UE i CEEC. Obecnie Wspólny Komitet Wysokiego Szczebla prowadzi ogólną koordynację wdrażania planu działań eEurope+.
Zgodnie z postanowieniami KIE z dnia 28 marca 2000 r. do stałego reprezentowania Polski w pracach JHLC został zobowiązany minister właściwy do spraw nauki i minister właściwy do spraw łączności.
eContent to wieloletni program wspólnotowy stymulacji rozwoju i wykorzystywania europejskich treści informacyjnych w postaci cyfrowej w sieciach globalnych oraz promocji zróżnicowania językowego w społeczeństwie informacyjnym. Początkowo przeznaczony dla państw członkowskich Unii Europejskiej, został otwarty na mocy decyzji 2001/48/EC Rady Unii Europejskiej z dnia 22 grudnia 2000 r. i wszedł w życie z dniem publikacji w dzienniku urzędowym UE w dniu 18 stycznia 2001 r. Program eContent uznany został za jeden z elementów realizacyjnych planu działania „eEurope 2002 - An Information Society for All”.
Program eSafe będzie się koncentrował na trzech liniach tematycznych:
•         budowa bezpiecznego otoczenia (np. poprzez stworzenie europejskiej sieci szybkiej wymiany informacji i reagowania, wzmocnienie działań samoregulacyjnych oraz kodeksów postępowania);
•         stworzenie i zastosowanie skuteczniejszych systemów filtrowania oraz programowego blokowania wybranych kategorii treści (np. poprzez stworzenie mechanizmów benchmarkingu usług i oprogramowania filtrującego, tworzenie przyjaznych użytkownikowi mechanizmów oceny treści);
•         uświadamianie możliwej szkodliwości niektórych treści dostępnych w Internecie (np. poprzez stworzenie sieci wymiany informacji, wspieranie badań socjologicznych).


[1]   Wrota. Wstępna koncepcja projektu. Komitet Badań Naukowych, Warszawa 11 grudnia 2002
[2]   eEurope - An Information Society for All, COM(99)687 final. tytuł polski: eEuropa - Społeczeństwo informacyjne dla wszystkich Monitor Integracji Europejskiej nr 35, Urząd Komitetu Integracji Europejskiej, Warszawa 2000
[3]   COM(2002) 263 final, Brussels, 28.5.2002
[4]   COM(1998) 590 final
[5]   pojęcie nie do końca zdefiniowane; o połączeniu możemy powiedzieć, że jest broadband gdy charakteryzuje się duża szybkością i ciągłością połączenia. Na dzień dzisiejszy taki dostęp możliwy jest przez technologię ADSL (telefonia stacjonarna) i modemy w sieciach telewizji kablowej.